2016-10-21
To była bardzo “smaczna” lekcja.
Najpierw przygotowanie składników. Potem “rozszyfrowywanie” receptury z podręcznika na Kartoffelsalat. Parę chwil niedowierzania, a potem cyt. “proszę pani, jaka smaczna!”
Wszystko zostało ładnie zjedzone a gabinet posprzątany. A sałatki były rzeczywiście bardzo smaczne, chociaż każda grupa inaczej doprawiła i były inne w smaku. Co stwierdzam, gdyż zostałam przez grupy poczęstowana. Patrycja Kaffke